Papierowa Miłość

12 czerwca 2026 · 4 min czytania

Kiedy wysłać zaproszenia ślubne? Harmonogram krok po kroku

Zaproszenia ślubne wysyła się 2–3 miesiące przed weselem (gościom z zagranicy 3–4 miesiące). Projekt zamawiajcie 4–5 miesięcy przed, a save the date, 6–8 miesięcy przed, jeśli ślub jest w sezonie. Dodatki (winietki, menu) po zamknięciu listy gości, 3–4 tygodnie przed.

Kiedy wysłać zaproszenia ślubne? Harmonogram krok po kroku

Zaproszenia wysłane za późno to stres dla Was i kłopot dla gości, którzy muszą zaplanować dojazd czy nocleg. Wysłane za wcześnie, potrafią zaginąć w przedświątecznym rozgardiaszu albo trafić na lodówkę i… zostać zapomniane. Oto harmonogram, który sprawdza się u moich par.

6–8 miesięcy przed: save the date (opcjonalnie)

Jeśli bierzecie ślub w sezonie (maj–wrzesień), w długi weekend albo macie wielu gości z daleka, krótkie „zarezerwujcie datę” naprawdę pomaga. Może być kartką spójną z przyszłymi zaproszeniami albo wiadomością.

4–5 miesięcy przed: zamawiacie zaproszenia

To idealny moment na wybór wzoru i personalizację. Projekt z Waszymi danymi dostaniecie ode mnie w 2 dni robocze, poprawki robimy do skutku, a druk i ręczne wykończenie zajmują 7–10 dni roboczych. Zostaje komfortowy zapas na adresowanie kopert.

2–3 miesiące przed: wysyłacie zaproszenia

To złoty standard. Goście mają czas potwierdzić obecność, zarezerwować nocleg i kupić prezent, a Wy, zebrać potwierdzenia przed rozmową z salą o ostatecznej liczbie osób.

Dla gości z zagranicy wysyłajcie 3–4 miesiące wcześniej, najlepiej razem z informacją o noclegach.

3–4 tygodnie przed: dodatki

Winietki, menu, numery stołów i plan stołów zamawiacie, gdy lista gości jest już zamknięta. Dobra wiadomość: jeśli zaproszenia są ode mnie, dodatki będą z nimi idealnie spójne: ten sam papier, ta sama typografia.

Ściąga w jednym zdaniu

Zamówienie 4–5 miesięcy przed ślubem, wysyłka 2–3 miesiące przed, dodatki 3–4 tygodnie przed. I żadna kartka nie będzie robiona na ostatnią chwilę.

Macie pytania o Wasze zaproszenia?

Napiszcie albo zamówcie zestaw próbek. Papier najlepiej ocenia się w dłoni, a 15 zł odliczam od zamówienia.

Czytaj też